Motocyklem w radiowóz
Do tragedii doszło 7 kwietnia ok. godz. 19.00 na krajowej piątce w Lipnie. Młody motocyklista wjechał w radiowóz ponosząc śmierć na miejscu. Policjant z powodu odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu. Okoliczności zdarzenia ustala wielkopolska policja, a także prokuratura.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że brawurowo jadący motocyklista znacząco przekraczając dopuszczalną prędkość uderzył w drzwi kierowcy radiowozu. Siła uderzenia przewróciła samochód policyjny na bok.
Motocyklista poniósł śmierć na miejscu. Jeden z policjantów zmarł po przewiezieniu do szpitala.


Za brawurę na drodze 34-letni motocyklista z Górowa Iławeckiego zapłacił 1000 zł mandatu karnego. Niewiele jednak brakowało do przypłacenia tego życiem. Zderzenie z osobowym oplem skończyło się lekkimi obrażeniami pieszej, na którą wpadł motocyklista po tym, jak odbił się od samochodu.
Policjanci ustalają okoliczności tragicznych wypadków, do których doszło wczoraj w miejscowościach Lack w gm. Hanna oraz w Kraśniku. W pierwszym 58-letni rowerzysta zginął potrącony przez kierującego motocyklem, w drugim motorowerzysta uderzył w drzewo ponosząc śmierć na miejscu.
Policjanci ze Starogardu Gdańskiego wyjaśniają okoliczności tragicznego w skutkach wypadku jaki wydarzył się w piątek około godz. 13.30 na drodze krajowej nr 22 w miejscowości Sucumin. W wyniku czołowego zderzenia motocykla z osobowym volkswagenem zginął 31-letni kierowca jednośladu.


