jak się może skończyć operacja piersi
Powodów, dla których kobiety decydują się na chirurgię piersi jest wiele, od koniecznych po czysto estetyczne. Przykłady nieudanych operacji, o których możemy dowiedzieć się mediach skłaniają do przemyślanego podejścia do tematu, oraz szukania najlepszej kliniki, szpitala czy chirurga plastycznego. Jeśli chirurgia piersi jest konieczna np w przypadku wykrycia nowotworu lekarz diagnozujący chorobę automatycznie skieruje pacjentkę do najlepszego specjalisty. Kobiety, które poddają się zabiegom chirurgii piersi chcąc poprawić swój wygląd, często sugerują się przede wszystkim ceną, która do najniższych nie należy. Oddając swoje ciało pod skalpel, zmieniając swój wizerunek na całe życie należy bardzo skrupulatnie dobierać lekarza, który ma się tym zająć. Oczywiście najlepszą ocenę może wystawić ten, kto z danych usług już korzystał, niemniej jednak większość kobiet na taki zabieg decyduje się w tajemnicy przed światem i najbliższymi. Brutalna prawda jest taka, że możemy same sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc a tym bardziej się upiększyć. Do takich decyzji podchodźmy z rozwagą i pełną świadomością.


Na ile nasze dzieci są bezpieczne podczas zakupów centrach handlowych? W wielu miastach krąży plotka, mit o tym jak dzieci zostają porywane. Scenariusz różni się tylko tym skąd dzieci giną. Może usłyszeć teorię, że dziecko zostało uprowadzone z placu zabaw w centrum, z wózka z zakupami albo po prostu ze sklepu podczas nieuwagi rodziców. Wspólną teorią, jest fakt, że porwane dziecko zostaje znalezione w toalecie, gdzie porywacz goli dziecku głowę i je przebiera tak aby rodzic nie poznał swojego dziecka. Niestety w każdej takiej opowieści może kryć się nieco prawdy. Rodzice zajęci zakupami nie pilnują dziecka i na ogromnej przestrzeni centrum handlowego zgubić się nie problem. Godzinami chodzimy po sklepach nie bacząc na to, że dziecko jest znudzone, zmęczone spragnione czy głodne. Brutalne metody i sposoby porwań mogą przerodzić się w rzeczywistość jeśli na zakupach ważniejsze dla rodzica będą zakupy niż ich pociecha.
Do nietypowego zdarzenia doszło w środę wieczorem w Trójmieście. Pijany 44 letni kierowca wjechał na nasyp kolejowy i zderzył się z kolejką SKM. Kierowca miał niesłychane szczęście, gdyż mimo, że jego samochód został zniszczony kierowca uszedł z wypadku bez szwanku. Kierowca został zatrzymany, w wydychanym powietrzu miał 2,2 promila alkoholu. Maszynista kolejki był trzeźwy.
Dramatyczna sytuacja, która miała miejsce w sobotnią noc na Sopockim Monciaku pod jednym z najpopularniejszych klubów w Sopocie daje do myślenia, czy można czuć się bezpiecznym na tej najbardziej znanej ulicy Sopotu?
“Wczorajsi blokersi to dziś już gangsterzy” zdecydowanie tak należy określić młodzież z blokowisk, która pozwala sobie już nie tylko na szczeniackie wybryki ale na napady, pobicia i wymuszenia. Mieszkańcy boją się wychodzić wieczorami z mieszkań, matki boją się o swoje najmłodsze dzieci. W najgorszej sytuacji są osoby starsze, najbardziej bezbronne, którzy są ofiarami blokersów, są okradani z ostatnich pieniędzy. Najgorszy jest powód pobicia, szczególnie narażone są “dobrze uczące się” dzieci z gimnazjum – jak mówi nauczycielka jednej ze szkół gimnazjalnych. Gang blokerski upatruje sobie porządną osobę, której nie w głowie chuligaństwo, chce po prostu coś w życiu osiągnąć, uczyć się i spokojnie wrócić do domu, bandy czają się, znęcają się psychicznie i fizycznie nad swoją ofiarą, tylko dlatego, że w ich mniemaniu on jest gorszy bo odstaje od zachowań blokersów. Bezkarność tej młodzieży jest przerażająca, zatrzymanie często kończy się na pouczeniu, nawet jeśli taki małolat ma kuratora to i tak sobie z tego nic nie robi, a swoje ofiary zastrasza, żeby siedziały cicho.
17 stycznia ma odbyć się proces przeciwko nieletnim, którzy 2 grudnia urządzili sobie zabawę pod wpływem alkoholu i przywiązali na lince holowniczej psa do samochodu po czym ciągnęli go za sobą tak długo aż urwali mu głowę. Zwierzę, które zostało potraktowane w tak brutalny sposób nie miało żadnych szans na przeżycie. Całe zajście miało miejsce w Lipnicy Małej w woj. małopolskim. Właścicielem psa był jeden ze sprawców, chłopak niedawno wziął psa rasy husky ze schroniska lecz po krótkim czasie chciał się go pozbyć.
Tegoroczne statystyki po weekendzie sylwestrowo-noworocznym są nieco lepsze niż w roku ubiegłym, jednak Komenda Główna Policji podaje iż zatrzymano ponad 680 nietrzeźwych kierowców, doszło do 106 wypadków a 13 osób poniosło śmierć, 128 osób zostało rannych.
Bezmyślność dorosłych nie zna granic, wydawałoby się, że to dzieci i młodzież zdolni są do nie przemyślanych zabaw, które kończą się często tragicznie, lecz dorosłym również pomysłów nie brakuje. Zima to czas zabaw, kuligów, jazdy na nartach ale mamy już przypadki tragicznych skutków organizowanych przez dorosłych kuligów. Przykładem jest kulig zorganizowany przez 35 letniego ojca mieszkającego w Sączowie w woj. Śląskim. Tata chcąc zrobić frajdę dzieciom ciągnął za terenowym samochodem 3 letniego syna i 8 letnią córkę. Jadąc ulicami mieściny na zakręcie dzieci wpadły pod jadący na przeciw autobus miejski, chłopczyk zginął na miejscu, dziewczynka wciąż walczy o życie. Ten tragiczny w skutkach przypadek powinien dać do myślenia wszystkim rodzicom, lecz niestety podobne przypadki brawury powtarzają się. Należy pamiętać, że kulig jest tylko wtedy bezpieczny gdy jest on zorganizowany na przystosowanych drogach, w odpowiednich warunkach i przez osoby z doświadczeniem. Kulig z pewnością jest największą zimową frajdą dla najmłodszych i obowiązkiem rodziców jest zadbanie o to aby odbył i zakończył się bezpiecznie.
Nie każdemu Nowy Rok kojarzy się z miłymi wspomnieniami, są też tacy, którzy tę noc spędzili na pogotowiu ratunkowym. Bezmyślność ludzi obsługujących się fajerwerkami zadziwia i szokuje z roku na rok. Przerażający jest widok dziecka z petardą a te są ogólnodostępne i z pewnością każdy małolat bez kłopotu może się w nie zaopatrzyć. Dopiero popalone palce czy twarz dziecka zainteresuje rodzica gdzie było jego dziecko w sylwestrową noc i jak się bawiło. Niestety wśród starszej młodzieży jak i ludzi dorosłych bezmyślność też nie zna granic, pod wpływem alkoholu strzelając petardy w ludzi zamiast w niebo, bądź nieprawidłowo odpalając petardę ze śmiechu może momentalnie dojść do tragedii często nieodwracalnej.


